Zgodnie z dyrektywą 2009/136/WE informujemy, że strona ta wykorzystuje własne techniczne pliki cookie oraz korzysta z plików cookie osób trzecich w celu umożliwienia efektywniejszego poruszania się po stronie oraz prawidłowego korzystania z niej.
WEB
Back Home
Agroturystyka w Auer

Agroturystyka w Auer - Pokoje lub apartamenty w Południowym Tyrolu

przegląd gospodarstw ▼
Urlop w gospodarstwie w Auer jest wart każdego złota i każdych pieniędzy. W ten sposób wieś na nowo udowadnia, że w każdej legendzie jest ziarenko prawdy.

Włoska nazwa Auer, Ora, nawiązuje do włoskiego określenia złota– oro. Jeżeli uwierzyć w legendę opowiadającą o historii założenia wsi, to taka interpretacja zyskuje wręcz fundament historyczny. Tam, gdzie dziś leży Auer, miało kiedyś istnieć miasto, które znane było ze swego bogactwa i nazywane było „Złotym miastem“. Z czasem jego mieszkańcy stali się tak zarozumiali, że Bóg ukarał ich, zsyłając niszczycielską powódź. Na gruzach dawnego świetnego miasta powstała wieś Auer. I nawet jeśli w gminie Auer, w regionie Unterland, około 17 kilometrów na południowy zachód od Bolzano, nigdy nie istniało miasto wymienione w legendzie, to jednak w starej opowieści tkwi więcej niż jedno ziarenko prawdy.

Urlop w gospodarstwie w Auer: zabytki pod wodą
Licząca dziś 3.500 mieszkańców gmina w minionych latach faktycznie była wielokrotnie zalewana wodami rzeki Schwarzenbach, lewego dopływu Adygi. Szczególnie często pod wodą znajdowała się najstarsza budowla w gminie, kościół św. Piotra, o którym pierwsze wzmianki pochodzą z XI wieku. Po każdej powodzi masy wody pozostawiały wokół kościoła naniesiony żwir i kamienie, przez co dziś, aby dostać się do wejścia, trzeba zejść ok. 5 metrów po schodach w dół. Według legend ta gotycka budowla z romańską wieżą jest jedynym budynkiem ocalałym ze słynnego „złotego miasta”. I całe szczęście, ponieważ kryje ona w swoim wnętrzu najstarsze organy w całym rejonie alpejskim. Każdemu warto polecić spacer pełnymi zakamarków uliczkami oraz wycieczkę do bajkowego kościółka św. Daniela, położonego na wzgórzu Kiechelberg. W świątynce koniecznie trzeba zobaczyć późnogotycki ołtarz skrzydłowy nieznanego autora oraz fresk przedstawiający św. Daniela w jaskini lwa, znajdujący się na północnej ścianie budowli.

Rowerowe eldorado
Na urlopie w gospodarstwie w Auer trzeba obowiązkowo skorzystać z licznych szlaków turystycznych i urządzić wypad po okolicy. Jedna z krótszych tras pieszych wiedzie na przykład z ryneczku w centrum miejscowości po niekończących się „kocich łbach” aż do wodospadu na rzece Schwarzenbach. Kolejne atrakcje przyrodnicze, do których wypada się wybrać, to biotop Castelfeder, wąwóz Bletterbach i oddalone o około 3 godziny marszu jezioro Kalterer See. Także urlopowicze lubiący spędzać wolny czas na rowerach nie powinni mieć powodów do narzekania. Auer jest bowiem prawdziwym rajem dla rowerzystów. Jedna z popularniejszych dróg rowerowych, wiodąca nasypem starej linii kolejowej Fleimstalbahn, szczególnie obfituje w piękne panoramiczne punkty widokowe. Trasa rozpoczyna się w gminie Montan, położonej powyżej Auer. Z kolei na szlakach rowerowych i drogach lokalnych prowadzących z Auer do Salurn można podziwiać krajobraz regionu Unterland, posiadającego niezwykle śródziemnomorskie cechy. Nie da się ukryć, że wieś ma doprawdy wyjątkowe położenie. Dziś, tak samo jak przed wiekami, jest ona ważnym skrzyżowaniem dróg, dzięki czemu stanowi doskonały punkt wypadowy dla miłośników dwóch kółek. Natomiast jeśli komuś podczas urlopu w gospodarstwie zacznie się już przykrzyć spokój, ten może poszukać rozrywek w Bolzano albo Merano, wybierając się tam na mały wypad busem lub pociągiem. Chociaż należy przyznać, że i w samej wsi też nie zawsze jest cicho i spokojnie.

Uśpiona wieś się budzi
Co dwa lata w historycznym centrum Auer odbywa się słynny na całym świecie festyn Altmauerfest. Pod koniec maja za sprawą licznych tutejszych organizacji i stowarzyszeń stare uliczki Auer zaczynają tętnić życiem. Układy akrobatyczne, muzyka, stragany z jadłem i napitkami – żaden turysta nie umrze tu z głodu ani z nudy! Podobnie rzecz się ma podczas kwietniowego jarmarku Markusmarkt. Na rynku wyrasta wtedy nawet 200 straganów tworzących labirynt pełen specjałów rodem nie tylko z Południowego Tyrolu. W lipcu i sierpniu odbywają się w Auer tak zwane długie wtorki. W te dni sklepy pozostają otwarte dłużej, a ponadto odbywają się wtedy przeróżne imprezy muzyczne i kulturalne. No i nie należy też zapominać, że Auer zlokalizowane jest przy południowotyrolskim szlaku wina i ma niezwykle bogatą tradycję winiarską. Z tego powodu na pewno nie może zabraknąć tam jednego – wina właśnie. Podczas odbywających się tu w sierpniu imprez „Lagrein na przestrzeni lat“ oraz „Dni degustacji wina w Unterlandzie“ można poznać i zdegustować ten szlachetny trunek.

Dlaczego warto spędzić urlop w Auer:

Apartamentach i pokojach