Zgodnie z dyrektywą 2009/136/WE informujemy, że strona ta wykorzystuje własne techniczne pliki cookie oraz korzysta z plików cookie osób trzecich w celu umożliwienia efektywniejszego poruszania się po stronie oraz prawidłowego korzystania z niej.
WEB
Back Home
Agroturystyka w St. Ulrich

Agroturystyka w St. Ulrich - Pokoje lub apartamenty w Południowym Tyrolu

przegląd gospodarstw ▼
Na urlopie w gospodarstwie w St. Ulrich nie może zabraknąć muzyki: tutaj urodził się uznawany za ojca muzyki elektronicznej Giorgio Moroder.

Giorgio Moroder, który urodził się i wychował w St. Ulrich, dzisiaj na całym świecie może się czuć jak u siebie w domu. Twórcę nowego gatunku muzycznego - muzyki elektronicznej - ciągnie jednak do rodzinnych stron w St. Ulrich. Nic dziwnego, bo ta wioska w dolinie Grödner już niejednemu zawróciła w głowie swoją panoramą Dolomitów i dzisiaj należy do najbardziej znanych ośrodków sportów zimowych w Alpach. Pierwsi urlopowicze zaczęli przyjeżdżać do St. Ulrich już w roku 1850 i od tego czasu napływ turystów nigdy się nie zmniejszył. W rezultacie od dawna łamano tu sobie głowę, jak można dodatkowo uprzyjemnić ludziom wypoczynek: w 1896 roku założono pierwszy klub saneczkarski, w 1907 roku powstało pierwsze lodowisko, a w 1935 roku zainstalowano pierwszy wyciąg narciarski. Dzisiaj w Gröden znaleźć można wszystko, czego tylko zapragnie dusza urlopowicza: od kortu tenisowego po kryty basen.

Urlop w gospodarstwie w St. Ulrich: wszędzie drewniane figury
Ale wioska St. Ulrich była znana jeszcze zanim pierwsi urlopowicze zarezerwowali tu pokoje. Od XVII wieku duża część mieszkańców St. Ulrich zajmowała się szczególnym rodzajem rękodzieła: sztuką snycerską. Wioska słynęła z produkowanych tu ołtarzy, zabawek i rzeźbiarstwa sakralnego. Przez dwa stulecia wieś była międzynarodowym ośrodkiem snycerstwa, aż do czasów, kiedy sobór watykański II ograniczył nieco rzeźbiarstwo sakralne. Kto wybierze kwaterę urlopową w St. Ulrich, z dużym prawdopodobieństwem natknie się we wnętrzach lub na zewnątrz budynku na typowe snycerstwo z Gröden – tak czy inaczej na urlopie w St. Ulrich kontakt z tradycyjnym miejscowym rękodziełem jest nieunikniony.

Bóg snycerz
Kto zwiedzi tamtejsze kaplice i kościoły, szybko zauważy, że mieszkańcom Gröden zależało nie tylko na produkcji filigranowych lalek i innych zabawek, które sprzedawano nawet do Ameryki. Równie mocno dbali o dekorację przybytków religijnych. Na przykład klasycystyczny kościół parafialny w St. Ulrich z barokową dzwonnicą ozdobili różni artyści z Gröden. Także w kościele św. Antoniego i w kościele św. Jakuba znajdują się niezwykłe przykłady lokalnej sztuki snycerskiej. Jej przedstawicielem był również ojciec Luisa Trenkera. Ten słynny reżyser filmowy został pochowany w grobowcu rodzinnymi na cmentarzu przy kościele św. Anny. Warto odwiedzić więc muzeum Gröden, w którym można obejrzeć kolekcję pokazującą dzieje miejscowej sztuki snycerskiej na przestrzeni minionych 400 lat.

Góry z dolomitu
Dla każdego, kto po raz pierwszy przyjedzie do St. Ulrich i rzuci okiem na okolicę, od razu stanie się jasne, dlaczego Luis Trenker swoimi filmami rozsławił nie tylko swoją osobę, lecz także i Alpy. Tłem do letniego śniadania na tarasie lub pobytu w ogrodzie stają się, oprócz Plattkofel i Langkofel, również Sass Rigais i Furchetta. Nie można też zapomnieć o szczytach wznoszących się nad samą wioską St. Ulrich: od strony północnej góruje Raschötz, na wschód Seceda, a po stronie południowej leżą hala Seiser, Pitzberg oraz Mittags. Wszystkie te szczyty należą do rezerwatu przyrody Puez-Geisler, czyli rejonu Schlern-Rosengarten. Biegną tędy krótsze i dłuższe szlaki prowadzące na szczyt, ale jest też możliwość wjechania na górę kolejką linową. Zimą zbocza tych gór pokrywa gruba warstwa śniegu. Biegnie tam ponad 200 kilometrów tras narciarskich. Szczególnie znana jest Sellaronda, trasa okalająca masyw Sella, na której jak w kalejdoskopie zmienia się wciąż panorama okolicy.

Dlaczego warto spędzić urlop w St. Ulrich:

Apartamentach i pokojach